Wolność na billboardach po polsku

Autor Olga Kołodyńska  /   Marzec 21, 2013  /   W kategorii Kampanie outdoorowe, Kampanie społeczne, Reklama zewnętrzna - outdoor  /   724 Komentarzy

Prezentowane poniższej prace zaliczają się do akcji mającej na celu zbliżenie rządzących i rządzonych.

Obojętność wobec władzy, lęk czy czasem spora nienawiść miały zostać zmniejszone poprzez zaangażowanie do akcji radnych Torunia, prezydenta i viceprezydenta oraz mieszkańców. Akcja funkcjonowała pod hasłem „Po raz pierwszy obywatele mogą wygrać z władzą”.

Wolność, 2008, bilbord, BWA Wrocław, (RG)

„Kiedy obywatele boją się państwa, wtedy mamy tyranię. Kiedy państwo boi się obywateli, wtedy mamy wolność.” Co mamy?

Ość, 2006, bilbord, Toruń, (RG)

„Newsweek” zapytał w sondażu 500-osobową grupę dorosłych Polaków, czy wolność słowa w Polsce jest rzeczywiście zagrożona (’11). 43 procent uważa, że takie zagrożenie występuje.

Ości, 2008, bilbord, Toruń, (RG)

Bagno, 2010, bilbord, Toruń, (RG)

Pamiętacie, jak po objęciu urzędu prezydent Gauck odwiedził Polskę? To dobrze. A pamiętacie co powiedział? Chwalił Polskę jako „europejski kraj wolności”. „Was?” Doceniamy poczucie humoru i zapraszamy częściej. Jesteśmy gościnni. Przynajmniej tak o nas mówią.

Prąd, 2003, słup ogłoszeniowy, Toruń, (RG)

Podpalanie parlamentu, 2004, bilbord, Toruń, (RG)

Podpalanie parlamentu, 2004, akcja artystyczna, Toruń, (RG)

To co widać na powyższym zdjęciu, to miniatura plakatu oraz zapałki, czyli zestaw idealny do podpalenia parlamentu. Umieszczony został w ramie billboardu.

Wykreślanie, 2006, mural, Muzeum Powstania Warszawskiego, Warszawa

„Wykreślać” z jednej strony oznacza wytyczać, a z drugiej wymazać. Powiązanie 1944 roku, gdzie powstańcy wyznaczyli wielką ideę wolności z utratą pamięci o nich. Plakat wydaje się też być apelem o kreowanie wielkich idei na nowo.  Martyrologia ustępuje miejsca pozytywniejszej współczesności. Zauważcie, że nie ma gumki do mazania. Podziwiam optymizm.

Promocja betonu, 2005, bilbord, Toruń, (RG)

Macie swoje przemyślenia na to czym tak naprawdę jest wolność w państwie demokratycznym? Czy skutki ponad 200 lat (z przerwami) braku wolności jakiego doświadczyli nasi przodkowie, odczuwamy do dziś?

Podaruj sobie trochę wolności, 2010, akcja artystyczna, Toruń

Od dawna wiadomo, że jeśli czegoś się pragnie, trzeba po to sięgnąć. Zachęcam zatem, podarujcie sobie  sami odrobinę wolności.  Pierwszy dzień wiosny (a może ostatni dzień zimy?) wydaje się być do tego idealny :)

 

źródło zdjęć: galeriarusz.art.pl

 

Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.

Facebook Twitter Google+ YouTube 

O Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.