Siła drzemiąca w reklamie zewnętrznej

Autor Olga Kołodyńska  /   Grudzień 19, 2012  /   W kategorii Reklama zewnętrzna - outdoor  /   Brak komentarzy

Czym jest reklama zewnętrzna ?

Reklama zewnętrzna, inaczej outdoor, OOH – out-of-home , umieszczana jest „poza domem”, czyli na ulicy, w różnych miejscach użyteczności publicznej, a także w środkach komunikacyjnych. Reklama zewnętrzna różni się od reklam w innych mediach tym, że jej zadaniem jest zawarcie całego przekazu i przesłania w jak najmniejszej ilości informacji (minimum słów, maksimum informacji graficznej).

Kwintesencją reklamy zewnętrznej jest plakat.  Jak twierdzi Frank Pick plakat to „najbardziej eklektyczna ze sztuk. Stwarza możliwość operowania zarówno całkowitą dosłownością, jak i rozedrganym impresjonizmem, ograniczoną tylko wymogiem, by pomysł był czytelny dla przechodnia”.   Istotą plakatu jest to, aby nie opowiadał on długiej treści, ale żeby od razu przechodził do konkluzji.  „Plakat ma działać raczej obrazem niż treścią”.  Od tego wszystko się zaczęło. A jak jest dziś?

Reklama zewnętrzna stale się rozwija i podąża w różnych kierunkach

Obecnie outdoor przybiera różne formy: plakaty, afisze, billboardy, citylighty (podświetlona tablica na przystankach), diapazony (nieoświetlona tablica reklamowa umocowana w betonowej donicy, umieszczona w miejscu publicznym), mobile (dwustronna tablica reklamowa umieszczona na przyczepie ciągniętej przez taksówkę), wielkoformatowe nośniki reklam, plansze, słupy ogłoszeniowe, a także backlight scrolle (tablice z przewijanymi powierzchniami reklamowymi) oraz infoscreeny (nośniki łączące funkcję tradycyjnego outdooru i telewizji).

Dziś reklama zewnętrzna daje wręcz nieograniczone możliwości kreacji własnej marki. Badania zaś wykazują, że outdoor skutecznie kształtuje wizerunek marki.  Taka reklama odbierana jest wieloma zmysłami.  Outdoor, we współczesnych czasach, nie jest już „zwykłym plakatem”.   Elementy wystające poza billboard nie są już dziś nowością. Natomiast cyfrowe nośniki oraz nadruki „day&night”  dają możliwość wyświetlania reklamy w każdych, nawet nocnych warunkach.

 Skąd w ostatnich czasach tak dynamiczny rozwój outdooru ?

Dziś, obserwując  najbardziej liczne pokolenie klasy średniej, oddające się swojej najważniejszej pasji, mianowicie – konsumpcji,  obserwujemy, iż grupa ta nie spędza już samotnie czasu przed telewizorem, a oddaje się konsumpcyjnemu stylowi życia poza domem. Tam dominuje przede wszystkim reklama zewnętrzna, której nie da się uniknąć będąc w galerii handlowej, czy stojąc w kolejce do kina. Reklama ta wsparta  nieustannym dostępem do internetu, łączy  wszelkie formy marketingu: internetowego, społecznościowego, na zewnętrznym właśnie kończąc.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez OAAA, w  trzecim kwartale bieżącego roku wydatki na reklamę zewnętrzną wzrosły o 4,4 % w porównaniu do tego samego okresu w roku 2011.

Istotnym faktem jest również to, iż konsumenci oceniają reklamę zewnętrzną jako najmniej inwazyjną i reagują na nią bardzo pozytywnie. Dobrze zaprojektowane i umiejscowione billboardy potrafią świetnie wpasować się w tło krajobrazu miejskiego, co sprzyja pozytywnej reakcji odbiorcy.  Jest to także reklama, którą odbieramy „zgodnie z własną wolą”.  Stawiając na szali  dobrze zaprojektowane billboardy z ciekawym hasłem oraz internetową reklamę pojawiającą się znikąd i zasłaniającą  witrynę, którą docelowo chcemy oglądać, zdecydowanie przeważy billboard.

Reklama widoczna, ale nie nachalna

To zdanie w prosty sposób opisuje sedno outdooru w kwestii postrzegania go przez społeczeństwo.

Poniżej zdjęcia pierwszych plakatów marek, które do dziś utrzymują swoją pozycję na rynku.

Nestlé, produkty dla dzieci, Francja, 1897r.

Dwa plakaty Shella dla porównania. Pierwszy, nastawiony „bardziej artystycznie”, drugi nieco bardziej schematyczny, informujący o promocji.

Paul Nash, The Rye Marshes, Shell, Wielka Brytania 1932r.

Abraham Games, Shell, Wielka Brytania, późne lata 50. XX w.

Ah to malowanie plakatów. Podobno bezpieczeństwo podczas jazdy zależy od stanu opon… Nie warto więc marnować czasu na rysowanie reszty samochodu :-)

Savignac, Dunlop, Francja, lata 60. XX w.

Reklama golarki Phillips. Okrągła głowa + golarka? Pomysł ten wpłynął na rozwój techniczny produktu.

FHK Henrion, Phillips, Wielka Brytania, 1955 r.

Tradycyjnie już niezbyt wyrafinowana reklama Coca-Coli (prostota przede wszystkim). Silnie promowana marka, od zawsze.

Coca-Cola, Stany Zjednoczone, 1945 r.

 

Źródło ilustracji oraz cytatów:

Bernstein David, „Billboard! Reklama otwartej przestrzeni”

 

Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.

Facebook Twitter Google+ YouTube 

O Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.