MasterCard na billboardach – bezcenne

Autor Olga Kołodyńska  /   Marzec 29, 2013  /   W kategorii Kampanie reklamowe, Reklama zewnętrzna - outdoor  /   767 Komentarzy

Reklama świata finansów w bardzo łatwy sposób może ograniczyć się do nudy i braku pomysłu na zachęcenie do kupna swoich usług. Koncentracja na najlepszych stopach procentowych lub uparta próba wyjścia przed szereg takich samych instytucji oferujących podobne rozwiązania, kończy się reklamą w stylu „u nas najtaniej”. Mimo wszystko, przydałoby się trochę polotu… na tych billboardach : )

Poniżej przykład reklamy MasterCard, która zamiast skupiać się na najniższym oprocentowaniu kredytu, postanowiła wpłynąć na ludzkie emocje i marzenia. Kampania nosi nazwę „Priceless” („Bezcenne”). Billboardy pojawiły się w Los Angeles i rzucają światło na zalety korzystania z MasterCard, takie jak dostęp do ekskluzywnych imprez kulinarnych, kulturalnych czy sportowych przygód.

W moim przekonaniu kampania świetnie wpływa na ludzi poprzez oddziaływanie na ich pragnienia i potrzebę posiadania.

Odnośnie firmy MasterCard i ich „bezcennych” reklam, które wszyscy dobrze pamiętamy, niedawno na nośnikach w Greensboro, w Północnej Karolinie, pojawił się taki oto billboard:

W uproszczeniu to co widnieje na billboardzie: ‚Michael- GPS  $250, aparat Nicon $1600, przyłapanie mojego kłamiącego męża i kupno tego billboardu z naszego wspólnego konta – bezcenne – Jennifer.’
Wiele osób zastanawiało się, czy Jennifer i jej niewierny mąż faktycznie istnieją, czy jest to sprytne posunięcie marketingowe. Nie byłby to pierwszy raz, gdy reklama imituje prywatne wykorzystanie billboardu. Po kilku dniach jednak widzimy ten sam nośnik i kolejną reklamę, tym razem informującą o zaproszeniu domniemanej kochanki Michaela przez Jennifer na lampkę wina w restauracji Yo Daddy.

Przekaz okazał się zatem mistyfikacją. Bardzo łatwo zauważyć jakie firmy skorzystały na tej akcji. Najbardziej z zainteresowania mediów, cieszy się właściciel restauracji, w której rzekomo umówiły się dwie Panie. Jednocześnie twierdzi, że głównym zamiarem akcji nie było wypromowanie jego produktów, a wzbudzenie uśmiechu u ludzi (jak miło z jego strony). Jednak wiadomo, że mając przychylność ludzi, dużo łatwiej pozyskać klientów i zacząć zarabiać. Tak na marginesie, specjalnością restauracji Yo Daddy są mrożone jogurty : )

Czy saga „Jennifer-Jessica-Michael” będzie kontynuowana? Zależy od zainteresowania. Prawdopodobnie tak. Co do MasterCard. Spoty telewizyjne, billboardy, kampanie reklamowe to solidna, choć spora inwestycja. Za to efekt hasła reklamowego, które stało się elementem codziennego języka, bezcenny.

Źródła: dailybillboard.blogspot.com, dailymail.co.uk

 

Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.

Facebook Twitter Google+ YouTube 

O Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.