Dlaczego billboard ?

Autor Olga Kołodyńska  /   Grudzień 18, 2012  /   W kategorii Reklama zewnętrzna - outdoor  /   Brak komentarzy

Żyjemy w epoce informacji, gdzie dzięki nowoczesnym technologiom pędzimy po informacyjnej karuzeli, zaś możliwości internetu sprawiają, że informacja rozprzestrzenia się w ułamku sekundy. Co więc sprawia, że plakat jest wciąż tak popularnym medium reklamowym?

Reklamodawcy zewnętrzni także korzystają z  billboardów do promocji swoich usług. Naegle Outdoor, Stany Zjednoczone, 1989r, agencja Martin Williams

Wydaje się, że sedno tkwi w tym, iż billboardy (czy to widniejące  przy galeriach handlowych,  czy przy autostradzie) rozpraszają naszą uwagę, ale jej nie zaprzątają. Mimo, iż żyjemy w czasach cyfryzacji i dostępu do kilkuset kanałów informacyjnych w telewizji, coraz więcej młodych ludzi przestaje korzystać z tego typu medium. Reklamy odbierane są głównie w internecie (chociażby marketing wirusowy), a także (a może przede wszystkim?) w świecie rzeczywistym. Billboardy, przystanki autobusowe, środki komunikacji miejskiej, samochody – plakat wciąż pozostaje medium dostępnym dla wszystkich.

Prowokacyjna modyfikacja sloganu „Just do it”, Nike. „We do not accept your resignation”, Wielka Brytania, 1996r.,agencja Simons, Palmer, Clemmow & Johnson

Dziś reklama to jedynie  przerywnik w naszym codziennym życiu, a  dla większości ludzi tak naprawdę  jest jedynie tłem, w które wtapia się na tyle, że trudno o jakiekolwiek na nią reakcje. Jej twórcy muszą popisać się sporą kreatywnością, aby przyciągnąć uwagę odbiorcy. A nawet  to nie zawsze wystarcza, ponieważ wiele form reklamy zaczęliśmy już zwyczajnie tolerować, a nierzadko jesteśmy na nią po prostu odporni i nie wywołuje u nas pożądanych przez reklamodawców reakcji (nie mówiąc o wywołaniu potrzeby posiadania produktu). Dlatego też stawiamy jej twórcom wysoko poprzeczkę. Kreatorzy reklamy zewnętrznej wciąż zadają sobie pytanie: co zrobić, aby sporą ilość informacji, przekształcić w prosty komunikat, który nie dość że jest zrozumiały to jeszcze zapada w pamięć? Ano właśnie… Ten komunikat „reaguje” w naszych głowach po tym jak minęliśmy billboard. Sztuką jest by dotarł do naszej świadomości jak najszybciej i zadziałał z jak największą mocą.

Siła billboardu tkwi w jego prostocie. Jest to zestawienie dwóch elementów: słów i obrazu. Czyli przekaz wystarczy  ograniczyć do kilku słów (hasła) oraz prostego obrazu -  efekt murowany !

Poniżej przykład reklamy firmy ubezpieczeniowej opartej na pragnieniach konsumentów. Reklamodawca wykupił dwie sąsiednie tablice, a także wymyślił nieistniejące biuro podróży.

              Prudential, Wielka Brytania, 1992 r., agencja: WCRS

Poniżej przykład silnie oddziałującego plakatu reklamy społecznej promującej recykling. Jak widać czasem słowa są zbędne, wyrażając się w  ilustracji.

Tożsamość wielu marek została zbudowana dzięki reklamie zewnętrznej. Dotychczas jako  medium wspomagające strategię promowania marki, dziś zdecydowanie umacnia swoją pozycję, będąc aktywnie wykorzystywaną formą każdej większej kampanii reklamowej i stając się  medium najbardziej przydatnym w utrwalaniu wizerunku marki.

Źródło ilustracji:

Bernstein David, „Billboard! Reklama otwartej przestrzeni”,  Wydawnictwo Naukowe PWN.

Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.

Facebook Twitter Google+ YouTube 

O Olga Kołodyńska

Absolwentka Zarządzania Strategicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Blogerka w ZnajdźReklamę.pl. Pracuje także przy innych projektach związanych z blogowaniem i mediami społecznościowymi. W wolnym czasie lubi grać w tenisa i podróżować w różne zakątki świata.